Czerwień obłędu



Dorian to trzydziestokilkuletni mężczyzna, który posiada wszystko by być w pełni szczęśliwym- wspaniałą, piękną i seksowną żonę Amelię, utalentowanego sześcioletniego syna Kacpra. Żyje według ustalonego grafiku, ma wszystko poukładane do perfekcji, nie przewiduje żadnych poślizgów bo nigdy mu się nie zdarzały. Jednak jego starannie ułożone życie zostaje zachwiane, widzi wizję, którą interpretuje jako zjawisko przedziwnego deja vu. Na wizji jednak się nie kończy. Tajemnicze wyobrażenia powoli wdzierają się niespodziewanie w idealne życie Doriana, doprowadzając go do obłędu. Nie jest w stanie tego zatrzymać, a one zaczynają się pogłębiać.

,,Czerwień obłędu'' już od samego początku mnie do siebie przyciągnęła. Dlaczego? Przez zjawiskową, tajemniczą okładkę. Wiem, że nie powinnam oceniać książki po okładce, ale ona mnie tak zachwyciła, że musiałam się zapoznać z tym co w sobie skrywa. Autor przedstawia nam życie człowieka perfekcyjnego, wszystko szło po jego myśli, nigdy nic go nie zaskoczyło, gdyż wcześniej miał już wszystko zaplanowane. Jednak pewnego dnia jego życie zostaje zachwiane przedziwną wizją. Co ona może oznaczać? Dlaczego teraz się pojawia i jaki ma w tym swój cel? Autor wodzi nas za nos byśmy wraz z nim odkrywali odmęty naszego głównego bohatera, jak powoli jego psychika zostaje wystawiona na próbę, jak ze spokojnego mężczyzny przeradza się w szaleńczego faceta. 

Książkę bardzo lekko i szybko się czyta. Mamy okazję poznać emocje jakie targają Dorianem, a także jego przemyślenia, myśli, wraz z nim uczestniczyć w jego codziennym życiu. Plusami całej powieści jest fakt zagłębiania się w psychikę człowieka popadającego w obłęd. Nie wiadomo dlaczego się pojawiła, w jaki sposób, co jeszcze bardziej potęguje ciekawość by zagłębić się w czytaną powieść. Minusem książki jest fakt, że historia jest krótka, uwielbiam książki psychologiczne, odkrywać psychikę danego bohatera, towarzyszyć i kibicować mu w całym zajściu. Tu po części to otrzymałam, jednak historia Doriana mnie nie usatysfakcjonowała. Chciałabym zdecydowanie więcej. 

Powieść jest napisana lekkim, prostym, zrozumiałym językiem z czego nie trudno nam odnaleźć się w książce. Miło spędziłam przy niej czas, pomimo poruszanego ciężkiego tematu. Chętnie sięgnę po następne książki Dawida. Polecam.

Tytuł: Czerwień obłędu
Autor: Dawid Waszak
Wydawnictwo: Novea Res
Ilość stron: 175
Ocena: 4/6

Komentarze

  1. Co do okładki to się zgodzę, jest świetna. Mam nadzieję, że niedługo przeczytam tę książkę, bo jak dla mnie wydaje się być idealna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce i odłożyłam po kilku stronach, dla mnie aż ZA prosto napisana...

    http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza