Wywiad z Eweliną Rubinstein



1. Ostatni raz rozmawiałyśmy w lipcu ub.r. Wówczas zapytałam Cię m.in. o Twoje najbliższe plany literackie. Przypomnę może krótko, że zadebiutowałaś książką „Nina, prawdziwa historia”, która ukazała się pod koniec 2014 roku. Co teraz się u Ciebie dzieje?

Od wydania mojej debiutanckiej książki wiele się u mnie zmieniło. Rok 2015 był dla mnie bardzo pracowitym czasem. Skupiłam się nie tylko na pracy zawodowej, ale przede wszystkim na pisaniu kolejnej książki, a właściwie dwóch jednocześnie.

2. Zdradzisz coś więcej?

Oczywiście! Pierwsza z nich to kryminał retro. Akcja powieści, mówiąc najogólniej, rozgrywa się w okresie II Rzeczpospolitej, a głównym bohaterem jest młody policjant z Warszawy. Prowadzi dwie głośne sprawy o zabójstwo czterech warszawskich prostytutek. Poza tym starałam się nie tylko bardzo skrupulatnie odtworzyć pracę ówczesnych śledczych, opierając się na wielu historycznych dokumentach, ale również- w tle- pojawia się geneza rozwoju kryminalistyki, wiktymologii i medycyny sądowej. Jeżeli chodzi o drugą książkę to również powieść. Jest zupełnie inna od „Cienia miasta”. To historia wybitnego sportowca- kolarza, który robi niesamowitą karierę. Oprócz sławy, zarabia ogromne pieniądze, które w znacznej części wydaje na przyjemności, głównie kobiety. Łudzi się, że żyje w otoczeniu przyjaciół, którzy zawsze będą go wspierać. Sielanka jednak kończy się, gdy Michael ulega poważnemu wypadkowi i staje się, z dnia na dzień, osobą niepełnosprawną. Jego świat, jego życie zmienia się o 360 stopni. Porusza się na wózku inwalidzkim, a „przyjaciele” nagle go opuszczają. Jest samotny i zrozpaczony. W walce pomaga mu jego dawna znajoma, z którą nigdy nie wiązał poważnych planów.

3. Pierwsza książka to „Cień miasta”, a druga? Kiedy będziemy mogli je przeczytać?

Tak, pierwsza to „Cień miasta”. Terminu jej wydania jeszcze dokładnie nie sprecyzowano. To zależy od wydawnictwa. Druga natomiast to „Everything is possible” (czyli „Wszystko jest możliwe”). Premiera książki wyznaczona jest na 1 lutego br. Ukaże się nakładem jednego z dużych izraelskich wydawnictw i stąd angielski tytuł.



4. Rozumiem, że cała jest napisana po angielsku? Czy polska wersja również będzie dostępna?

Everything is possible” w oryginale napisałam po polsku. Została jednakże przetłumaczona na angielski, gdyż tylko wtedy ma szansę dotrzeć do czytelników w Izraelu. Wydawnictwo zapewnia, że w Polsce również się ukaże. Wszelkie informacje staram się na bieżąco umieszczać na swoim autorskim profilu na Facebooku (Ewelina Rubinstein).

5. Czyli najpierw czekamy na „Cień miasta”. Literacko już wiem, co się u Ciebie dzieje, a prywatnie?

A prywatnie też całkiem nieźle (uśmiech). Nadal podróżuję między Polską a Izraelem, pisuję do różnych gazet, a ostatnio także tłumaczę artykuły z prasy izraelskiej dla Medium Publicznego. Cieszę się każdym dniem, bo przecież nigdy nie wiadomo, co nas czeka jutro…





Komentarze

  1. Bardzo ciekawy wywiad. Do tej pory nie znałam twórczości pani Eweliny. A kryminały retro kocham, Ta książka o kolarzu też może być ciekawa. Pozdrawiam autorkę wywiadu :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza