Wieczna



W końcu doczekałam się kolejnych losów Delli i jej przyjaciół. Od dłuższego czasu zastanawiałam się co tam nowego u niej słychać. Jak potoczyły się kolejne wydarzenia z jej życia, czy w końcu otrzymała odpowiedzi na pytania, które zamiast się zmniejszać wciąż narastały. Gdy w końcu otrzymałam ją w łapki od razu zabrałam się za czytanie. Wręcz pochłonęłam ją jednym tchem. Strasznie mi jej brakowało, przywiązałam się do Delli w pewien sposób, dlatego z ogromną przyjemnością powróciłam do jej świata.

Jednak zamiast być lepiej jest coraz to gorzej. Wszystko niebezpiecznie wspina się w górę utrudniając Delli życie, najpierw zostaje połączona z majtkowym zbokiem Chasem - którego nie cierpi - przedziwną więzią, której sama nie potrafi zrozumieć, później tajemniczy duch nie tylko na nią, ale także na chłopaka zsyła wizję dwójki nadnaturalnych, których muszą uratować, rodzinne tajemnice powoli wypływają na światło dzienne, a Steve przed którym otworzyła swoje serce nagle ją opuszcza. Co z tego wyniknie? Kolejny raz cały świat Delli staje na głowie. Jak sobie z nim poradzi? Nie dowiecie się, jeżeli nie przeczytacie.

Powracamy znowu do Wodospadów cienia, gdzie toczą się kolejne przygody naszej ulubionej bohaterki. Niestety jej problemy, które nawarstwiły się w pierwszej części ,,Odrodzona" nie dobiegły końca. To dopiero początek, wierzchołek góry lodowej. Autorka ma w zanadrzu dużo pomysłów by nie ułatwić życia Delli. Rzuca jej pod nogi wiele kłód by uniemożliwić jej dojście do celu, sprawdza jej wytrzymałość poddając ją różnym próbom. Nie jest łatwo, ale Della tak łatwo się nie poddaje i to mi się w niej najbardziej podobało. Podziwiam ją za tą determinację, wolę walki, ja na jej miejscu już dawno bym się poddała, jednak ona przegranej nie bierze pod uwagę. 

Jak zwykle C.C.Hunter wodzi nas za nos, kluczy, podrzuca mylne tropy, zadziwia, szokuje. Ciągnie nas za sobą tak byśmy odkryli wszystkie karty jakie dla nas przygotowała, jednak i tak nie wyjaśnia wszystkiego z czego nasza ciekawość gwałtownie wzrasta, podsyca ją jak ogień, a potem szybko gasi. Nie miałam wcześniej styczności z książkami tej autorki, ale na pewno w najbliższym czasie się z nimi zaznajomię.

,,Wieczna" podsyciła moją ciekawość, doprowadziła do szaleństwa, pochłonęłam ją w mgnieniu oka z wypiekami na twarzy, tak byłam zaabsorbowana tym jak potoczyły się dalsze losy bohaterki, że nim się obejrzałam książka została przeczytana. Teraz muszę uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejną część. Gorąco polecam.

Tytuł: Wieczna
Autor: C.C.Hunter
Wydawnictwo: Feeria Young

Ilość stron: 376

Ocena: 6/6

Komentarze