Harem Sulejmana


Chyba każdy z was widział lub słyszał o serialu ,,Wspaniałe stulecie". Ja także nieraz obejrzałam odcinek, gdy po szkole przychodziłam do babci na obiad. Jednak nie potrafiłam się w serial wciągnąć. Momentami mnie nudził, irytował, doprowadzał do złości. Nie potrafiłam zrozumieć postępowania bohaterów (może, dlatego, że oglądałam odcinki wybiórczo i wiele wątków mi umknęło). Gdy na stronie wydawnictwa zobaczyłam zapowiedź książki ,,Harem Sulejmana", która opowiada o bohaterach ,,Wspaniałego stulecia", postanowiłam się z nią zapoznać. Byłam bardzo ciekawa jak autor przedstawi mi bohaterów i ich historie. Zastanawiałam się czy powieść mnie zachwyci, czy jak serial- po prostu nie wciągnie. Jak sami wiecie, jestem czasami wybredna i jeżeli jakaś historia mnie nie zachwyci, odkładam ją z powrotem na półkę.

Zaczynając lekturę byłam do niej nieco sceptycznie nastawiona. Wolałam na początku nie robić sobie nadziei na wybitne arcydzieło, które i tak później okazałoby się ogromną klapą. Ale zostałam mile zaskoczona. Po pierwsze Hurrem, nie polubiłam zbytnio w serialu, w książce ją pokochałam. Doceniłam ją za jej temperament, to jak potrafi sobie mężczyzn owinąć wokół palca, za jej przebiegłość, spryt, odwagę. Przeważnie w powieściach kobieta jest przedstawiana jako bezbronna istota, która nie potrafi sobie poradzić w prawdziwym życiu, a tu otrzymujemy bohaterkę, która mocno zapada w pamięci, zaciekawia swoją osobowością. Dlatego tak bardzo Hurrem przypadła mi do gustu. Mogłam sobie ją wyobrazić, zajrzeć w głąb jej podświadomości. Serial odebrał mi tę przyjemność, gdyż miałam już wszystko narzucone, a tego zbytnio nie lubię. 

Dzięki tej książce dowiedziałam się jakie panują zasady w haremie. Mogłam zajrzeć w każdy kąt, być cichym obserwatorem wydarzeń, jakie miały miejsce w powieści. Książkę pochłonęłam jednym tchem.Nie spodziewałam się, że tak wciągnie mnie w swoją historię. Barwni i ciekawi bohaterowie, a także doskonała fabuła, zapewniają czytelnikowi miło spędzone chwile przy lekturze. Do tego autor nie skupia się tylko na jednej postaci. Mamy okazję poznać tych głównych bohaterów, a także tych pobocznych, którzy mniej lub bardziej wnoszą wątków do fabuły. To wszystko urozmaica lekturę, dlatego czytelnik nie jest w stanie się przy niej nudzić. Gorąco polecam. 

Tytuł: Harem Sulejmana
Autor: 
Colin Falconer
Wydawnictwo: Między słowami
Ilość stron: 506
Ocena: 6/6

Komentarze

  1. Nie słyszałam o serialu :D Jestem jakaś nie ogarnięta. A co do książki to cóż...może sięgnę jak będę miała okazję.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza