Kapłan- niepozorna, a tak zaskakująca


Gdybym książkę zobaczyła stojącą na półce w księgarni, raczej bym po nią w ogóle nie sięgnęła. Okładka nie przyciąga, jest dość tajemnicza, jednak nie zwróciłabym na nią szczególnej uwagi. Kiedy otrzymałam propozycję jej zrecenzowania i po przeczytaniu opisu pomyślałam, że przypadnie mi do gustu. I nie myliłam się.

Z początku nie potrafiłam wgryźć się w czytaną historię. Wątki mi zgrzytały, miałam totalny chaos w głowie i nie byłam w stanie przyporządkować odpowiednich fragmentów układanki. Jednak zagłębiając się dalej w fabułę, powoli wszystko zaczęło się klarować. Nie obyło się bez momentów, że musiałam się nieco cofnąć, by zrozumieć niektóre wątki, ale to nie umniejsza temu, co otrzymałam. To genialnie stworzona opowieść, dopracowana w najdrobniejszym szczególe, trzymająca w napięciu, co tym razem się wydarzy, czym teraz zostanę zaskoczona. Czytając, czułam się, jakbym obserwowała moją ulubioną serię gier Assassin's Creed, w którą grywam od kilku miesięcy. Mamy tu osobę, która pamięta wydarzenia dawnych Kapłanów, tajemniczych Aurelitów, którzy są potężnym bractwem, walki na miecze, niespotykane umiejętności i ogromna wiedza sięgająca dekady. Do tego wierzenia religijne, ciekawe tło historyczne, zagadki do odkrycia, chęć powstrzymania groźnego bractwa i wiele innych. 

Autor połączył motyw fantastyki, science fiction, kryminału, thrillera, historii. Kilka gatunków, które tworzą zaskakującą fabułę, wciągającą w swoje odmęty, jak potoczą się dalsze losy bohaterów powieści. Tak jak wspominałam wcześniej, zdarzają się momenty, że pojawia się konsternacja, co się przed chwilą wydarzyło, bo pojawia się wielu bohaterów, którzy mają mniej lub bardziej kluczowe zadanie do wykonania w powieści i nie łatwo się połapać, trzeba się mocno skupić, by zrozumieć motywy i zdania, jakie wypowiadają postacie, jednak to nie umniejsza powieści. Jest pełna intryg, niepewności, dylematów, zdrad, walk, pościgów, zaskakujących zwrotów akcji, a ciekawość, co wydarzy się dalej, popycha czytelnika w odmęty genialnej fabuły. Już niebawem sięgnę po drugi tom, a ja was gorąco zachęcam do przeczytania Kapłana. Wygląda niepozornie, nie dajcie się jej jednak zwieść, skrywa w sobie niezwykłą perełkę, która trzyma czytelnika w napięciu od początku do końca. 

Komentarze